Joyce jesienią








Komentarze

  1. Ależ ładna lalka z cudnym strojem i w dodatku w pięknej jesiennej oprawie :-) I jaką ma świetna torbę! Czy To Twoje dzieło, czy też oryginalny zestaw lalki? Wspaniałości :-) Miło też znaleźć nowy blog :-) Jak tu ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję pięknie :)! Nie, to oryginalny zestaw lalki - nie jestem taka zdolna ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja Ci tej Karl zazdraszczam ;-)
    Piękna sesja :D
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)! W sekrecie muszę wyznać, że to chyba aktualnie moja ulubiona Barbarka, ale ćśśś, żeby reszta nie usłyszała ;)...

      Usuń
  4. Jest wspaniała! Cieszę się, że widzę ją na zdjęciach na zaprzyjaźnionym blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Postaram się ją regularnie prezentować ^^.

      Usuń
    2. Za każdym razem chętnie na nią popatrzę :-)

      Usuń
  5. cudowne dziewczę w kojącym komplecie!
    sesja absolutnie w moim guście - prosta
    a klimatyczna, jesienna, śliczna !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniała jesienna sesja! I ubranko śliczne. Mam słabość do moldów z zamkniętymi ustami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ja też je bardzo lubię - z moich Barbionków w sumie tylko dwie się szczerzą ;)...

      Usuń
  7. Piękna panna w super ubraniu i scenerii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest piękna. Od dawna mi się marzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lovely photographs! I have her too, she's so pretty :-).
    Piękne zdjęcia! Mam jej zbyt, ona jest tak ładna:-).

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepiękna lalka! Bardzo ładne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Opowieści z mchu i nawłoci

Nieufność

Żegnaj, Vincusiu....