Kocham tą lalkę ! U mnie ma na imię Nadia i ma ciut zmienioną fryzurę. szkoda, ze one są tak obłędnie drogie i niedostępne. Jest to jedna ze ścisłej czołówki najpiękniejszych lalek Mattela. Kiecuszka fajna i ładna sesja !
Dziękuję bardzo :)! Tak, mnie też się bardzo podoba, acz chciałabym, żeby Mattel nieco bardziej się do nich przykładał - ciałko mogłoby by zrobione ciut staranniej...
Dziękuję :)! Jakoś tak ta sukienka mi do niej pasowała, głównie z powodu nadruku :). A ze zdjęciami firmowymi tak już jest - albo bezwstydnie upiększają lalkę, albo jej urody ujmują... Słowem, loteria ;)
What a lovely outfit. I like the design and the print on the front is gorgeous. Your girl looks lovely in this dress but then again, I think this particular model would look great in almost anything!
Ta-daaam! Zdążyłam ostatniego dnia przyłączyć się do zabawy na blogu Zacisze Lenki czyli: Zabawy z Niespodzianką! Hasło na styczeń brzmiało "Czarny nie marny", więc załączam najmroczniejszych panów z mojej kolekcji: Ponieważ jestem technologicznie nieogarnięta, nie umiem umieścić banerka, ale mam nadzieję, że mimo to wpis będzie się liczył... a jeśli nie, postaram się lepiej następnym razem 😉.
Przedstawiam moje kolejne nendki 😄. Jeszcze w czerwcu udało mi się bardzo okazyjnie kupić dwie dioramki tematyczne - tym bardziej okazyjnie, że tego wzoru nie ma już w sprzedaży. Miałam więc okazję przypomnieć sobie, jak fajnie się pobawić swoim własnym domkiem dla lalek 😉. Bez dalszych wstępów - przed Państwem Tsurumaru Kuninaga, Kogitsunemaru i jako gość specjalny - Konnosuke.
Trzecia, marcowa odsłona zabawy z niespodzianką z bloga Zacisze Lenki otrzymała następujący opis: Czy to czapka krasnoluda, czy to kitka ruda, a może to złuda? Pozwoliłam sobie ciut nagiąć znaczenie opisu i tak zamiast kitki rudej mamy Rudego Kitku, czyli mój chyba najsłodszy prezent z ubiegłego Bożego Narodzenia (żeby mnie ktoś nie posądził, że to moja robota - nie, to prezent, ale hand-made 😊). A żeby nie było za sucho i za krótko, towarzyszą mu różne inne kitki, które na co dzień towarzyszą mi w domu. Jedne użytkowe, inne ozdobne, jeszcze inne... bardzo żywe 😉. W zabawie bierze udział pierwsze zdjęcie. Kitku może występować także w wersji letniej, bez odzieży wierzchniej:
Kocham tą lalkę ! U mnie ma na imię Nadia i ma ciut zmienioną fryzurę. szkoda, ze one są tak obłędnie drogie i niedostępne. Jest to jedna ze ścisłej czołówki najpiękniejszych lalek Mattela.
OdpowiedzUsuńKiecuszka fajna i ładna sesja !
Dziękuję bardzo :)! Tak, mnie też się bardzo podoba, acz chciałabym, żeby Mattel nieco bardziej się do nich przykładał - ciałko mogłoby by zrobione ciut staranniej...
UsuńCzy to imię Joyce sama nadałaś jej?
OdpowiedzUsuńCudnie wychodzi na Twoich plenerowych fotkach <3
moja jeszcze w pudełku :)
Dziękuję :)! Tak, imię to moja inwencja - tak jakoś mi pasowało ;). Jej siostra bliźniaczka (Sweet Tea) ma na imię Faith.
UsuńPiękna dziewczyna a sukienka i torebka idealnie do niej pasują! Fakt, to cudna lalka :-)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)!
UsuńPiękna panna! Sukieneczka śliczna, idealna na dzisiejszy pogodny dzień. No i super sesja...
OdpowiedzUsuńOgromnie dziękuję :)! Sukienka wydaje się idealna na upały, aż żałuję, że sama takiej nie mam ;)...
UsuńNo cóż, piękna jest 😊 I modelka, i sesja 😊
OdpowiedzUsuńSukienka bardzo oryginalna.
Pięknie dziękujemy :)!
UsuńVery pretty photos Chiriann, I think the second last one in particular is really stunning.
OdpowiedzUsuńHugs,
X
Thank you :)! I was trying to capture all the green around, before another rain came ;)...
UsuńPasuje jej ten przydomek, Tygrysica. ;)
OdpowiedzUsuńPięknie się prezentuje. Na Twoich zdjęciach podoba mi się o niebo bardziej, niż na promo.
Dziękuję :)! Jakoś tak ta sukienka mi do niej pasowała, głównie z powodu nadruku :). A ze zdjęciami firmowymi tak już jest - albo bezwstydnie upiększają lalkę, albo jej urody ujmują... Słowem, loteria ;)
UsuńWhat a lovely outfit. I like the design and the print on the front is gorgeous. Your girl looks lovely in this dress but then again, I think this particular model would look great in almost anything!
OdpowiedzUsuńThank you very much :)! I simply cannot resist prints with cats. Any cats. No matter big or small :)
UsuńSuper zdjęcia! Fajne ma ubranko :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com
Dziękuję, cieszę się, że Ci się podobają :). Pozdrawiam i ja!
UsuńPasuje jej ta sukienka. Moje lale raczej nie mają nic z nadrukami XD
OdpowiedzUsuńDziękuję :). Moim nagminnie kupuję rzeczy z kocimi mordkami ;)
Usuń