Lalkowe podróże marzeń

 Wiadomo, że w tym roku niełatwo było wybrać się w jakąś dalszą podróż, a jeśli już się to udało, skomplikowany mógł być także powrót. Na szczęście lalek takie ograniczenia nie dotyczą, zatem Miłka jesienią zdążyła jeszcze odwiedzić kilka miejsc, o których zwiedzeniu marzyła od dawna...

Ciuszki: Pracownia Krawiectwa Miniaturowego

Zdjęcia: stockowe

 












Komentarze

  1. Przynajmniej ona pozwiedzała...nic, tylko można pozazdrościć.
    Świetne ciuszki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Zwykle jestem domatorem, ale w tym roku siedzenie przez cały czas w domu nawet mnie dojadło... Ściskam mocno!

      Usuń
  2. I wish I could have gone with her! And, she wears such a lovely outfit. :) Hugs!

    OdpowiedzUsuń
  3. Very clever photography Chiriann! Looks like she has had a ball while we've been stuck at home, lucky girl. Love the spotted outfit she's wearing!
    Big hugs,
    X

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! Miłka saved the best outfit just for this trip ;). Hugs, hugs!

      Usuń
  4. Oh I love these - she's lucky to be able to travel!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! Oh yes, I would gladly go with her. Maybe one day...

      Usuń
  5. Zwłaszcza dwóch ostatnich "miejsc" jej zazdroszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Oj, ja też... Nie tracę nadziei, że i ja się kiedyś w taką podróż wybiorę.

      Usuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Opowieści z mchu i nawłoci

Nieufność

Żegnaj, Vincusiu....