Zasłużone wakacje

Myun ma poczucie dobrze spełnionego obowiązku.
To głównie dzięki informacjom, które ofiarnie i sumiennie zbierał, udało się zapobiec prowokacji Kanclerza, a dzięki kilku sprytnym sztuczkom i pomocy Hesperosa i Persefony doprowadzić także do aresztowania Wielkiego Łowczego, który przy okazji chciał załatwić własne porachunki z Tienem. Obaj zwaśnieni z księciem arystokraci trafili do lochu, gdzie oczekiwać mieli na proces z zarzutami zdrady stanu, Tien został powołany na stanowisko szefa kancelarii Wielkiego Gubernatora, zaś jego koteria, z Myunem na czele, mogła wreszcie udać się na zasłużone wakacje, zwłaszcza że i pora roku temu sprzyja 😉...











Komentarze

  1. O tak, po takiej dawce spisków i intryg należy się odpoczynek. :)
    Bardzo interesujący strój, a zwłaszcza nakrycie głowy, które kojarzy mi się celtycko. Zachwyciła mnie też filiżanka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Filiżanka ukradziona Barbioszkom ^^

      Usuń
  2. Takiemu to dobrze... A ja czekam na urlop...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też... jeszcze tydzień i pół i nie mogę się już doczekać. Teraz każdy dzień ciągnie się jak miesiąc ;)...

      Usuń
  3. Nawet jego mina świadczy o tym, że wakacje się należą :D. Zdjęcie nr 7 jest najlepsze!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Myun zna swoje prawa i nie zawaha się z nich korzystać ;)! A napracował się ostatnio...

      Usuń
  4. Coś jakby chciał maluszek powiedzieć - 'dlaczego tak długo trzeba czekać na wakacje?'
    Pięknie w plenerku <3
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Intrygi i intryżki trochę się przeciągnęły, ale w końcu się doczekać wypoczynku :).

      Usuń
  5. Beautiful photos, and I love the outfit! The hat is simply adorable! <3 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you! It's always a challange for me, to make something so tiny, so I'm really glad you like it :)

      Usuń
  6. Prześwietne zdjęcia a Maluszek cudnie się prezentuje!
    Wakacje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ojjj, ja już też nie mogę się doczekać wakacji... i zazdroszczę mu tego byczenia się w ogródku ;)

      Usuń
  7. Ależ słodkie lenistwo! :) Pozazdrościć.
    Strój jak zawsze zachwycający. A maluch uroczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję :). Najchętniej wyciągnęłabym się na trawie obok niego, ale cóż zrobić... trzeba poczekać do urlopu ;).

      Usuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Opowieści z mchu i nawłoci

Nieufność

Żegnaj, Vincusiu....