U schyłku jesieni

Joyce żegna się ze swoją ulubioną porą roku...

Ciuszki z Pracowni Krawiectwa Miniaturowego.











Komentarze

  1. Świetna sesja zdjęciowa i piękne ubranka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wygląda w nowych ciuszkach i w jesiennej scenerii.
    Choć w tym jej brązowym zestawie troszkę brakuje mi jakiegoś wyrazistego akcentu w innym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Masz rację - dopiero na zdjęciach zauważyłam, że Joyce wygląda jak ninja, szukający idealnego kamuflażu. Muszę pomyśleć nad jakąś apaszką albo opaską na włosy, ewentualnie paseczkiem w innym kolorze.

      Usuń
  3. She's a very pretty girl Chiriann, her clothes are perfect for Autumn. :)
    Big hugs,
    X

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne fotki <3
    Lubię bardzo ten mold Karl <3, tak bardzo, że moje jeszcze są w pudełkach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Ja też lubię tę lekko naburmuszoną buzię ;).
      Lalki z pudełek wyciągam zwykle od razu, ale rozumie Cię - figurki czasem stoją o wiele dłużej zapakowane, a ja czekam na odpowiedni moment, by je wywlec ;).

      Usuń
  5. Piękna sesja, zdjęcia ostre, śliczne! Lalka też bardzo ładna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :)! Miałam szczęście, bo słońce było przez jakąś godzinę może - potem się zaciągnęło i lunęło.

      Usuń
  6. żegnaj, o Pani Jesieni,
    do zobaczenia za rok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie nie jestem fanką zimy, więc pożegnanie jesieni to dla mnie zawsze smutna chwila. Dobrze jednak wiedzieć, że wróci :)

      Usuń
  7. Świetne jesienne portrety. Rzeczywiście, to jej pora roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)! Joyce mi też się kojarzy jednoznacznie jesiennie. Może przez ten makijaż ;)?

      Usuń
  8. Beautiful photos. I really wish we had such gorgeous outdoors like you have over there. Here it is mostly very dry and brown, not very good for photos. I love her outfit.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! It was one of the last days with a bit of sun - now it's wet, cold and cloudy. But I still prefere that to snow ;).

      Usuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Opowieści z mchu i nawłoci

Nieufność

Żegnaj, Vincusiu....