Przerwa świąteczna

Moja żywiczna ekipa doszła do wniosku, że potrzebują antraktu od ciągłych intryg, trosk i zasadzek i zorganizowała sobie czas na relaks w świątecznych dekoracjach. Bo nawet bogowie, czarodzieje i arystokracja potrzebują czasem momentu dla siebie 😉.

Natomiast Myun, mocno zdegustowany brakiem śniegu za oknami, zatroszczył się o własną, prywatną zimę. Może na ograniczonej przestrzeni, ale zawsze...

Ciuszki: Myun, Tien i Xian - by me
Dziewczyny: sweterki pochodzą z akcji charytatywnej, więc nie wiem, kto jest autorem
Hesperos: gatki z Dollmore, reszta moja
Tefra: Angell Studio











Komentarze

  1. I dobrze, że wreszcie wszyscy odpoczywają. Należy się.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Bez tego nie mieliby sił na kolejne przygody ;). Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  2. Widać, że cała ekipa spędza wolny czas przyjemnie i wygodnie. :)
    Kanapa szalenie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Jestem bardzo zadowolona z tej kanapy, to jeden z niewielu mebli, na których mogą się rozsiąść także moje największe chłopaki :)

      Usuń
  3. stroje FENOMENALNE!!!

    rozbroiło mnie ptactwo z kapelutkiem :)

    udomowiona Zima WYMIATA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :)! Wróblik w czapeczce jest dla mnie nieodłącznym elementem świąt ;)

      Usuń
  4. Gorgeous photos Chiriann, it's a nice way to begin the new year, but the first is the cutest and the setee is lovely too!
    Big hugs,
    X

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! I'm lately very slow when it comes to sewing, so my resin crew doesn't get much spotlight... So I wanted to give them a chance to shine ;)

      Usuń
  5. Jak widać każdy potrzebuje chwili wytchnienia 🙂
    Wspaniałe stroje i sesja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Cała ekipa miała burzliwy rok ;)

      Usuń
  6. Każdy potrzebuje chwili przerwy. ;)
    Stroje wspaniałe, a kanapą się zachwycam. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak, taka przerwa to jak najbardziej jest potrzebna :)
    Nie jestem fanką żywiczek, ale super jest popatrzeć i podziwiać, a zwłaszcza kiedy są pięknie ubrane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej ogromnie się cieszę, że sesja Ci się podobała :)!

      Usuń
  8. I like the set up you have for this series of photos. The first couple makes me think of an old victorian house and the last two photos with the glass box is just adorable.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! There were some issues with lighting, so I'm happy that you like it :)

      Usuń
  9. Masz przepiękne lalki! Bogatą kolekcję ubranek i gadżetów! Aż przyjemnie popatrzeć! Popatrzeć i ...podziwiać!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Opowieści z mchu i nawłoci

Nieufność

Żegnaj, Vincusiu....