Starcie na (zróżnicowanym) poziomie

Królowa Hippolita. Mężna, szlachetna...

... waleczna...

Te, przerośnięta! Stawaj do walki!!

Mordred: No już, szykuj się! Myślisz, że jak jesteś taka wielka, to możesz się tu panoszyć?!

Geralt: Zaraza... Na olbrzymkę mnie wysłali...

Geralt: Mam zlecenie na jej głowę, ale to kawał drogi w górę...

Kuninaga: Wykopiemy wilczy dół. Jak wpadnie, to i do jej głowy będzie bliżej.

Mitsu: Słuchajcie, mamy dobre układy z Barbionkami... Nie psujcie tego, dobrze?

Mordred: A od kiedy to Barbiochy chodzą z mieczami i w zbroi?! To nie jest żadna Barbiocha, to jakaś sabotażystka!


Mordred: Wiedźmin, dawaj po meble! Na każdego się znajdzie sposób!

Geralt: ... I po co mi był ten kontrakt...

Praca wre...

Mordred: Ha ha, i co, zatkało kakao?! Staniesz wreszcie do walki czy nie?!

Hippolita: Naprawdę nie mam na to czasu...

Mordred: Tchórzysz?! Tchórzysz?! Wiesz, kiedy nie masz szans, co, przerośnięta?! I żebym cię tu więcej nie widziała!

Mitsu i Geralt: Uff...

Komentarze

  1. This is so funny! :D Those two little guys on their furniture, and Hippolita's reaction: "I don't have time for this". She lookes annoyed in the picture! It's a great story! Big hugs, Linda (old follower with new account)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! Ooh, she was annoyed alright - being chased by a swarm of midgets ;)...

      Usuń
  2. Top 10 sytuacji, które mogły doprowadzić do masakry :p jak zawsze odlot!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Kurdupli by to i tak nie zniechęciło, to bardzo krwiożercza banda...

      Usuń
  3. Oh those nendoroids are so funny Chiriann, fancy those littlies trying to take Hippolita, she could swat them like flies. LOL! No wonder she is looking so unamused. Fun story, made me smile. :)
    Big hugs,
    X

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! I'm very happy that you liked this little story :). Hippolita was... very patient ;). Hugs, hugs!!

      Usuń
  4. Haha, zupełnie jakby ratlerek podskakiwał do tygrysa. Nic dziwnego, że dzielna Amazonka straciła cierpliwość. ;) Hm, też się czaiłam do tego parawanu w tle, ale wydal mi się zbyt toporny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Ooo, część tej ekipy nie zna strachu, a zdrowy rozsądek jest im w gruntu obcy ;). Co do tego parawanu, też nie od razu się na niego zdecydowałam, ale w końcu uznałam, że może będzie ładnie wyglądał na ujęciach w ogródku... i ani razu go jeszcze nie wyniosłam na dwór ;)

      Usuń
  5. Doprawdy...jak Dawid z Goliatem, ha,ha! Pomysł ze scenką znakomity!
    A tak na poważnie to baaardzo podoba mi się Hippolita! I z urody, i z ubioru. Naprawdę ciekawa Barbie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Uznałam, że uzbrojenie Hippolity aż się prosi o jakieś zaakcentowanie, nim go jej pozbawię :). A maluchy zawsze rwą się do bitki ;)...

      Usuń
  6. Twoje wpisy z kurduplami zawsze poprawiają mi nastrój! Uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i bardzo się cieszę :)! Nendki są idealne do komediowych sytuacji, im się chyba nie da zrobić poważnej sesji ;)

      Usuń
    2. Może kiedyś spróbuję, ale nie liczę na zbytnie powodzenie :D

      Usuń
  7. Super pomysł historyjki z Nendkami <3
    Hippolita mnie zauroczyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Przebrałam ją już i mogę potwierdzić, że w cywilnych ciuchach wygląda równie dobrze, a może nawet lepiej :). Plus tego taki, że teraz ta armia kurdupli powinna dać jej spokój ;)

      Usuń
  8. Ależ się uśmiałam 😂! Historyjki z Nendkami są chyba moimi ulubionymi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna ta barbiocha! A małe nieźle dokazują! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Ooo, ta ekipa jest nie do powstrzymania, a dopiero się rozkręcają... Może któregoś dnia przypuszczą szturm na pozostałe gablotki - niech no tylko ich jeszcze trochę przybędzie ;)...

      Usuń
  10. This brought a smile to my face. The whole story is just too adorable! I loved it.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much :)! I'm always really happy if my nendos can make you smile :)

      Usuń
  11. w małym ciele wielki ducha hart???
    w dużym ciele - ocean opanowania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś jak u Guliwera, ale Hippolita nie dała się podpuścić ;)

      Usuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Opowieści z mchu i nawłoci

Nieufność

Żegnaj, Vincusiu....