A Christian...

... wreszcie doczekał się wiosny. Tej samej wiosny, której tak wytrwale szukał w styczniu 😉. I choć nie było mu dane przywitać jej w lesie, ostatecznie jakoś sobie z tą przeszkodą poradził.

Ciuszki: Pracownia Krawiectwa Miniaturowego, Pracownia Krawiecka Małych Cudów.
















                                                                    Asystent fotografa:


Komentarze

  1. Zazdroszczę mu takich plenerów :) Piękna pogoda, więc przyjemnie wybrać się na spacer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Pogoda nas rzeczywiście ostatnio rozpieszcza, choć od wczoraj zaczęło się coraz bardziej chmurzyć..

      Usuń
  2. Kocham plenerowe fotki! Będę to powtarzała do upadłego! Pan Lal ma superaśne ciuszki :-) Ja również zazdroszczę pleneru. Już wkrótce wielkie otwarcie lasów i parków, więc może wreszcie i ja wybiorę się na focenie. Pozdrawiam serdecznie. Zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Wczoraj wyszłam na spacer, ale wiało tak, że zaplanowana sesja mocno się skróciła, bo lalkę trudno było utrzymać w rękach, a o staniu nawet nie wspomnę...
      Pozdrawiam i ja! Trzymaj się zdrowo!

      Usuń
  3. It's great to see green and sunshine. :) Your boy is very handsome in this hoodie! The photographer's assistant is adorable, look how he/she is enjoying the sunshine. :) Big hugs!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :). Oh yes, the spring this year is especially beautiful, and my photo assistant, Viktor, loves his sunbaths - but he still follows me around the garden ;)

      Usuń
  4. Świetna sesja. Dobrze mieć kawałek podwórka, czy balkonu.
    Asystent fotografa przesłodki! I jak dobrze mu na słoneczku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! To prawda - nigdy tak nie doceniałam naszego ogródka jak przez ostatnie dwa miesiące. Samo wyjście na dwór, oglądanie czegoś zielonego, rosnącego, rozkwitającego od razu poprawiało nastrój.
      Asystent fotografa uwielbia słonko :). Teraz siedzi na zewnątrz od rana do wieczora i trudno go zagonić nawet na kolację ;).

      Usuń
  5. Brak mi plenerów i plenerowych zdjęć tym bardziej było miło obejrzeć zdjęcia Twojego chłopaka :-)
    Fantastyczne ubranka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Bardzo się cieszę, że sesja Ci się spodobała :). Na razie, siłą rzeczy, możliwe są plenery tylko te najbliższe, ale i tak się cieszę, że są dostępne...

      Usuń
  6. He's a very handsome doll Chiriann, but I like your assistant even more. :)
    Big hugs,
    X

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! I'm sure my assistant will love the compliment - I almost hear him purring :D. Lots of hugs!!

      Usuń
  7. Asystent taki z lekka znudzony jakiś... No ładnie to tak? ;)
    Bardzo fajne zdjęcia, widać wiosnę i od razu się lżej robi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)! Asystent był rozanielony słoneczkiem i ciepełkiem, ale i tak wędrował za mną do każdej nowej lokacji, po czym układał się tak, bym się o niego wywaliła, gdy tylko się odwrócę...

      Usuń
  8. Looks like lovely weather in your part of the world. Love the shirt he is wearing.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you :)! Today is a bit colder, but we have really beautiful spring this year :)

      Usuń
  9. Jaki przystojniak! A jak swobodnie pozuje 🙂
    Ciekawe na co tak czeka? Chyba nie tylko na wiosnę 😉
    A asystent fotografa ma najlepszą robotę świata 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :). Możliwe, że ktoś jeszcze do niego przyjdzie, skoro pogoda taka zachęcająca ;)... Kto wie?
      Asystent jest niekwestionowanym mistrzem w plątaniu się pod nogami, ale przynajmniej zawsze jest zainteresowany tym, co robię na "jego" terytorium ;)

      Usuń
  10. Twój asystent przywodzi mi na myśl moich
    dwóch słońcolubnych współmieszkańców:
    Frodo (pies) i Teofil (żółw)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, Viktorek też jest bardzo słońcolubny :). Ale jeszcze bardziej lubi się plątać pod nogami w trakcie sesji, przewracać lalki i zostawiać na nich solidną część swojego futra ;). Pozdrawiam Froda i Teofila, oczywiście :)!

      Usuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Opowieści z mchu i nawłoci

Nieufność

Żegnaj, Vincusiu....