Opowieści z mchu i nawłoci
Bardzo lubię ten moment, kiedy lato niepostrzeżenie prześlizguje się we wczesną jesień. Jeszcze jest ciepło, ale już nie upalnie. Liście jeszcze są zielone, ale już-już ich brzeżki zaczynają się wybarwiać. Powietrze wciąż jeszcze jest pełne owadów, ale jakichś takich trochę ospałych i mniej natarczywych. Kwitnie nawłoć, zieleni się mech, pod wieczór w zagłębieniach i kotlinkach snuje się już mgła. Wrzesień idzie, wrzesień! A Katniss wyruszyła, by mu się przyjrzeć z bliska 😉.
Sukieneczka: zakup anonimowy, więc nie mam pojęcia
![]() |
Sesja, która przekazuje informację od natury: zbliża się jesień. Piękny plener i modeleczka. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję :)! Uwielbiam ten moment i co roku nie mogę się powstrzymać od sesji w tym klimacie
Usuńpiękna kolorystyka fotorelacji -
OdpowiedzUsuńPan Żukosław budzi respekt,
Katniss na przedostatnim zdjeciu
zdaje się siedzieć na przegu wodospadu....
Dziękuję :)! Pan Żukosław także i na mnie zrobił wrażenie, zarówno rozmiarami, jak i ekscentrycznym strojem ;)
UsuńA beautifully poetic post and a wonderful introduction to your autumn Chiriann! Love all the photos of Katniss too, she looks stunning. :)
OdpowiedzUsuńBig hugs,
X
Thank you :)! I really do love this time of year :). Hugs, hugs!
UsuńWhat a beautiful set of photos. The dress really makes her look elegant and I love the way you posed her in your photos. If only our autumns here were as lovely as yours!
OdpowiedzUsuńThank you :)! Katniss always feels to me like an "Autumn girl" :)
UsuńCudne fotki. Katniss pięknie pozuje na tle poźnoletnich widoków. Sukienka doskonale pasuje do dziewczyny.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)! Ta kiecuszka wyglądała wyjątkowo mało efektownie, kiedy ją kupowałam, ale już na lalce prezentowała się o niebo lepiej. I tak jakoś przypasowała mi do pogody ;)
UsuńPiękna sesja :0)
OdpowiedzUsuńKatniss jest bardzo wdzięczna :0)
Pozdrawiam serdecznie :0)
Dziękuję :)! Ogromnie lubię fotografować Katniss na łonie przyrody, tam prezentuje się chyba najkorzystniej. Ściskam mocno!
UsuńKwitnące nawłocie zwiastują koniec lata, słońce już tak nie parzy i powietrze ma inny zapach. Wszystko to sprawia, że początek jesieni jest taki trochę magiczny. I tą magię ślicznie uchwyciłaś na zdjęciach. A Katniss w dzierganej sukience prezentuje się fantastycznie.
OdpowiedzUsuńDziękuję :)! To dla mnie najpiękniejsza pora roku, bo wielką fanką lata nie jestem. Mmm, masz rację - zapach wczesnej jesieni jest po prostu niepowtarzalny.
UsuńPiękna sesja, widać uciekające lato :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)! Lubię ten moment, kiedy wreszcie w ciągu dnia nie jest gorąco, ale przyjemnie ciepło i na słońce wychodzi się z przyjemnością, a nie wieje przed nim do cienia ;)
UsuńWybrałaś śliczną modelkę i kreację do tej sesji. Pasuje do otaczającej ją aury po prostu idealnie.
OdpowiedzUsuńTeż uwielbiam ten przełom pór roku. :)
Dziękuję :)! Początkowo chciałam zaciągnąć Katniss w jakieś bardziej industrialne otoczenie, ale po drodze okazało się, że w liściach i chaszczach prezentuje się o wiele lepiej ;)
UsuńUwielbiam tą twarz! Moja Katniss tak bardzo się od niej różni! Na tle jesiennych kolorów wygląda obłędnie! Cała sesja jest piękna a oglądanie zdjęć to ogromna przyjemność ♥
OdpowiedzUsuńDziękuję :)! Ja z kolei zachwycam się Twoją Katniss, obie lalki są bardzo udane :). Na jesień nie mogę się po prostu powstrzymać, by nie włóczyć się z aparatem po okolicznych zaroślach ;)
UsuńThank you :)! It's true - the temperatures are much more bearable than during summer ;)
OdpowiedzUsuń