(Przed)jesienne Jaworzno
Za oknami coraz bardziej ponura jesień, w inernetach Halloween, a u mnie wspomnienie wczesnej (bardzo wczesnej) jesieni i wycieczki do Jaworzna. Chomiczki, które widzicie na niektórych ujęciach, to symbol miasta - jest ich dużo, rozsianych po skwerach i uliczkach, niczym krasnali we Wrocławiu czy koziołków w Kędzierzynie-Koźlu.
Na wycieczkę pojechała ze mną Tessa, pozująca do fotek w kreacji z mojego ulubionego, niezawodnego stoiska na bożonarodzeniowym jarmarku w Nikiszowcu. W tym roku, oczywiście, też się na jarmark wybieram i szczerze go reklamuję - odbędzie się w dniach 11-13 grudnia.
Rzecz jasna, zachęcam też do wizyty w Jaworznie - sami zobaczcie, jak tam ładnie!

















Komentarze
Prześlij komentarz